10 RZECZY JAKIE ZMIENIŁY SIĘ W MOIM ŻYCIU ODKĄD JESTEM MAMĄ

życie nie wygląda już tak samo jak kiedyś. Zrozumieć może to chyba jedynie druga matka. Jak zmieniło się moje przeczytacie poniżej :P. A jak zmieniło się twoje? Zgadzasz się z moimi punktami? Czy masz też swoje sugestie?  Jestem ciekawa jak to jest u ciebie?

 

 

 

  1. Miałam bzika na punkcie ubrań w szafie. Wszystko musiało być wyprasowane i poukładane w szafie prawie co do linijki….
    Teraz- nie przeszkadza już mi, że ubrania nie są wyprasowane 🙂

 

  1. Kiedyś kąpiele to był kąpiele , pełne relaksu….
    Teraz- jak ci puka za drzwiami i krzyczy „mama mama” to masz już dość relaksu po 2 minutach 🙂
  2. Nigdy wcześniej nie używałam….
    Teraz -wszystko ale dosłownie wszystko wycieram chusteczkami wilgotnymi, które przeznaczone są dla maluszka 🙂
  3. Wieczory spędzałam oglądając fajny film, czytając książki….
    Teraz- film oglądam raz na miesiąc, przy dobrych wiatrach, a jedną książkę czytam już rok 🙂
  4. Lubiłam spać. Po imprezie odsypiałam często cały dzień….
    Teraz – potrafię spać po 2 godziny przez tydzień i  też żyję:)

  1. Lubiłam planować i organizować czas…
    Teraz- moim planerem i organizatorem jest Maksymilianek 🙂
  2. Lubiłam mieć porządek….
    Teraz- sprzątam cały dzień a i tak tego nie widać:)

 

  1. Kiedyś to mąż był najważniejszy…
    Teraz- tatuś zszedł na drugi plan, choć z niecierpliwością czekamy aż wróci z pracy i przejmie trochę domowych obowiązków 🙂

 

  1. Uwielbiałam zakupy….
    Teraz- z tobołami wchodzę do sklepu ( bo przecież muszę mieć pod ręką jakieś picie, chrupki, chusteczki, pampersy, ulubioną zabawkę) a po 5 min mam już dość zakupów 🙂

 

  1. Ale żeby nie było że jest aż tak źle….

Teraz jestem zakochana bezgranicznie w maluszku, którego kocham matczyną miłością.
Teraz wiem jak ważną rolę i odpowiedzialność mamy, będąc rodzicami.
Macierzyństwo uskrzydla, a wszystkie rzeczy które kiedyś były w naszym życiu istotne i ważne i wygodne, przeniosły się na dalszy plan. Życie odwróciło się o 180 stopni odkąd pojawił się bobas w naszej rodzinie. Samo słowo „rodzina” nabrało zupełnie innego znaczenia. Teraz to bezcenna wartość dla której żyjemy.

Dodaj komentarz